Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zima. Pokaż wszystkie posty

Zima zawitała na Panfu.me

Wszędzie wokół puszysty śnieg, a nawet animacja padającego śniegu, czego dotychczas nie było na naszej wyspie. Pandy są wniebowzięte piękną zimą na Panfu.me.


A na dziedzińcu zamkowym postawiono już wielki świerk, który w swoim czasie zostanie przyozdobiony pięknymi światełkami, bombkami i łańcuchami. Przy okazji udało mi się spotkać Adik i Cybula :)


Dziękuję również Adikowi za nowy, zimowo-świąteczny wygląd bloga! U nas też na stronie pada śnieg!
Pozdrawiam kapi1000


Święta pachnące choinką

Na zamkowym dziedzińcu stoi sobie świąteczna choineczka. Zapach świerku czuć z daleka. To taki zapachowy symbol nadchodzących Świąt Bożego narodzenia. Obok choinki wylądował wraz z saniami renifer. Zadowolony jakiś... chyba lubi towarzystwo pand.Poznajecie go? Tak to właśnie z ten, który od kilku lat już przylatuje na naszą wyspę. Choinka też zdaje się znajoma...
Jak Wam się podoba? :)


"Wielki" powrót Igloo!


Święta coraz bliżej. Na Panfu.me na środku dżungli pojawiło się wielkie igloo, które mogliśmy odwiedzać w ubiegłych latach, kiedy to gra jeszcze działała.


Wewnątrz nie różni się niczym. Jedyne co można spostrzec nowego, to brak pand w środku - tegoroczne igloo nie cieszy się wielką popularnością. Może potrzeba do tego czasu... kto wie :)

Miasto w wersji świątecznej

Ze względu na zbliżające się święta Bożego Narodzenia, miasto na Panfu.me zostało przyozdobione w świąteczne dekoracje i zabawki. Jak Wam się podobają te zeszłoroczne ozdoby? :)


Ostatnie chwile w chmurach


Mam dla Was złą wiadomość. Kończy się nasza zabawa w chmurach na Panfu.
Nasza wielka roślina zaczyna więdnąć. Na razie niby wszystko wygląda po staremu, ale na mój nos dzwoneczek kończy swój krótki żywot. Prawdopodobnie jutro wieczorem całkiem zniknie.
To smutne, bo roślinę wyhodowaliśmy od małego nasionka. 
Ale tak jest w naturze. Zima odeszła to i odchodzi roślinka która zapowiadała jej odejście.
Stracimy z nią, to wspaniałe miejsce na Panfu. Nasze Niebo przechodzi do historii. Dlatego korzystajmy z pozostałego jeszcze czasu i bawmy się w chmurach. Można robić sobie fotki.
Niech zostaną na pamiątkę tych miłych chwil.

A żeby nie było nam za smutno, to mam dla Was dobrą wiadomość.
W tym miejscu gdzie stoi kwiatek powstanie wielkanocna niespodzianka.
Sam nie wiem, co to może być. Ponoć tylko Profesor
Bookworm wie co nam szykuje.

Niech ta wiadomość osłodzi Wam utratę dzwoneczka i wspaniałych widoków z góry, na naszą piękną wyspę.
Prosto z chmur pisał Kapi1000 

Żegnaj Zimo!


Kolejna Zima na Panfu przechodzi do historii. Kończy się pora
zakatarzonych nosów i przemarzniętych uszu. Już niestraszny nam
chłód i groźny Bałwan na zamkowym dziedzińcu. Po nim została
mokra plama. A już jutro po Zimie nie zostanie żaden ślad.


Jeśli to Was martwi, to mam dla Was dobrą wiadomość.
Zima na pewno odwiedzi nas jeszcze w tym roku. 
Ostatecznie Zima na Panfu, to też wspaniałe wspomnienia. To w tym okresie powstaje wspaniałe Igloo z kominkiem. To wokół niego gromadzimy się odbierając adwentowe podarki. Grudzień na Panfu to czas choinki i początek wesołego karnawału. To Zimą mogliśmy pomóc Napasapie i jego planecie.
                   
Po Zimie przychodzi Wiosna i niesie z sobą radość odradzania się życia. Już jutro
                natura nagrodzi nasze oczekiwanie kolorowymi kwiatami i śpiewem ptaków.
                Ale jeszcze dziś możemy zadzwonić w nasze dzwoneczki i zapamiętywać resztki zimowej scenerii.

Pozdrawiam Was i zapraszam do częstego odwiedzania bloga.
Kapi1000 :)

Kwiatek do kożucha


Czy może być coś bardziej niepasujące, jak kwiatek do kożucha?
Pewno dwa kwiatki :) 
To oczywiście żart.
Eloise podarowała nam kwiatek w doniczce, a dokładnie mówiąc, to nasionko w doniczce.
Musimy zaopiekować się roślinką przez kilka dni. To szczególny sposób pielęgnacji.
Zamiast wody serduszkowa  pielęgnacja. 


Trochę to dziwne metody, ale to będzie szczególny kwiatek.
Dzwoneczek, to gatunek tej roślinki, kiedy wyrośnie obwieści koniec Zimy na Panfu. 
Czy to poskutkuje, to przekonamy się za kilka dni. 
Dlatego nie ociągajcie się i dbajcie o swój dzwoneczek. 

Coś czuję, że ten kwiatek to i do kożucha będzie pasować :)

Kapi1000 :)

PS. Czas na najnowsze zdjęcie mojego kwiatka.


A obok różowy słonik z Maszyny Niespodzianek. Fajny, no nie???


Co za bałwan :)


Czy widzieliście, co ulepił Evron? Ten bałwan, to chyba powstał na podobieństwo
wodza bitterlandczyków. Brakuje mu kilka szczegółów, ale sympatycznym raczej
nie będzie. Ale dość żartów.
Tak na poważnie, to i nasza Kamaria wyczuła jakieś zagrożenie. Jej nos jest w
tych sprawach niezawodny. Szklana kula na razie milczy. Dobrze, że mamy nasz
teleskop. Musimy tylko obserwować tego artystę od bałwanków. Kamaria wspomina
o najbliższym piątku. Ale nie zawadzi zerkać na Bitterlandię częściej.
   

A tak swoją drogą, to sam jestem
ciekaw, jaki to plan powstał w głowie
Evrona. Plan z naleśnikiem i Paulem był
bardzo przebiegły. Czy tym razem
Evron wymyśli coś równie przebiegłego?
 No cóż, musimy poczekać i być w
 gotowości. Jednego jestem pewien.
 Damy radę!

Kapi1000 :)

 

Kapi1000 w Krainie Panfu © 2020 | Przeróbka szablonu wykonana przez Adika