Oczywiście mój blog to nie kącik kulinarny Kapi'ego.
Ten ryż przyszedł mi do głowy kiedy spotkałem wujka Eloise. Risorro, bo tak się wujek nazywa.
Leży on w naszym szpitalu. Jest chory i wymaga dobrej opieki.
Dr. Feelgood czuwa przy łóżku chorego, ale ma problem z diagnozą. Nie może się dogadać z nieborakiem i prosi nas o pomoc. Nie jest to trudne i już po chwili znamy dolegliwości wujaszka Risotto.
Teraz Dr. Feelgood może wkroczyc do akcji i podać odpowiedną miksturę.
My w nagrodę otrzymujemy walizeczkę medyka. To nie jedyny prezent w dzisiejszym dniu, bo w Maszynie Niespodzianek czeka na nas nowy podarek. To jakiś ludzik. Jeszcze go nie rozpakowałem, to nic więcej o nim wam nie powiem.
Co będzie dalej z ryżowym wujkiem? Nie wiem, ale życzę mu powrotu do zdrowia.
Wam też życzę dużo zdrowia :)




























