Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szpital. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szpital. Pokaż wszystkie posty

Ryżowy wujek

Czy jedliście kiedyś risotto? Jesli nie, to powiem Wam, że to potrawa z ryżu z dodatkami.
Oczywiście mój blog to nie kącik kulinarny Kapi'ego.
Ten ryż przyszedł mi do głowy kiedy spotkałem wujka Eloise. Risorro, bo tak się wujek nazywa.
Leży on w naszym szpitalu. Jest chory i wymaga dobrej opieki.

Dr. Feelgood czuwa przy łóżku chorego, ale ma problem z diagnozą. Nie może się dogadać z nieborakiem i prosi nas o pomoc. Nie jest to trudne i już po chwili znamy dolegliwości wujaszka Risotto.
Teraz Dr. Feelgood może wkroczyc do akcji i podać odpowiedną miksturę.

My w nagrodę otrzymujemy walizeczkę medyka. To nie jedyny prezent w dzisiejszym dniu, bo w Maszynie Niespodzianek czeka na nas nowy podarek. To jakiś ludzik. Jeszcze go nie rozpakowałem, to nic więcej o nim wam nie powiem.
Co będzie dalej z ryżowym wujkiem? Nie wiem, ale życzę mu powrotu do zdrowia.
Wam też życzę dużo zdrowia :)

Śmiech to zdrowie :)

Siemka Pandy:)

Wracam właśnie ze Szpitala i mam dla Was dobre wieści.
Soque Carla poczuł się już dobrze.
A nawet chyba bardzo dobrze, bo odzyskał zdrowie i chęć do życia. Po zdjęciu opatrunku szybko pobiegł do Carla. Na pożegnanie pomachał rudą kitą.
Wczoraj byłem u niego i zabawiałem go kawałami i wesołymi historiami.
Kiedyś słyszałem powiedzonko, że śmiech to zdrowie. To chyba jest prawdziwym stwierdzeniem.
Lisek z każdą chwilą nabierał sił.

Popatrzcie jak po chwili zdrowie zaczęło wracać do normalności.

Nawet Dr. Feelgood była zaskoczona szybkim powrotem pacjenta do zdrowia.

W nagrodę za opiekę nad Soque dostałem strój lekarza.

Teraz jako "Wesoły Doktorek" będę pomagał wszystkim chorym w naszym Szpitalu.
W walizeczce mam kolorowe balony, trąbki i zaczarowany proszek rozweselający.
Będę uzdrawiał śmiechem :)

Do zobaczenia w Szpitalu :)

Stan pacjenta jest stabilny

Hej Pandy!

To nie komunikat o stanie zdrowia Roberta Kubicy
(jemu też życzę szybkiego powrotu do zdrowia)
To ocena zdrowia Soque po dzisiejszej rannej wizycie w Szpitalu.
Lisek już jest w lepszej formie. Zobaczcie odczyt z przyrządu.

Wygląda na to, że nasz pacjent wraca do zdrowia. Pomagają mu lekarstwa i nasze serce.
Dziękuję w imieniu Soque za opiekę.



Soque cierpi w Szpitalu

Witajcie moi drodzy!

Malutki Soque uległ wypadkowi w trakcie wycieczki w góry.
Rudasek leży w łóżeczku i cicho skomle.


Na szczęście jest już w naszym Szpitalu od troskliwą opieką Dr. Feelgood.
Nasza codzienna wizyta w Szpitalu u chorego bardzo pomoże.

Zobaczcie jak się poprawił stan zdrowia Pokopetsa po dzisiejszej wizycie.

Jutro oczywiście też będę u Ciebie, rudy lisku. Trzymaj się!

Tajemniczy żaglowiec 2


Hej Pandy

Jak zapewne pamiętacie wczoraj pisałem o żaglowcu, który pływa koło naszej wyspy.
W dzisiejszej notatce pisze o nim Reporterka Weranika3. Faktycznie Weraniko3 masz rację. To chyba ten sam statek, co widać go na horyzoncie w Starym Porcie.
Nie wiem, dlaczego go przeoczyłem?
Chyba ten oślepiający blask słońca a może muszę szybko sprawdzić wzrok w Szpitalu. Ciekawe czy mamy specjalistę - okulistę?
Byłem dziś u Kamarii i rozmawiałem o tym tajemniczym żaglowcu. Niestety Kamaria była zajęta i musiała gdzieś wyjść.
Powiedziała jedynie -Kapi bądź czujny i staraj się samemu rozwiązać tą tajemnicę.


Bądź tu Pando mądra i zgadnij, co to za tajemniczy żaglowiec.
Czy to piracki statek czy może transportowiec z dostawą nowych ciuchów z katalogu? Może wycieczkowy rejs mieszkańców sąsiedniej wyspy czy też straszny statek widmo z morskich opowieści?

No i co tu robić? Już mnie głowa boli od tego myślenia :(

Może Wy macie jakieś pomysły?


Miłego dnia Pandy
Pisał dla Was

Byee

Tajemniczy żaglowiec


Hej Pandy

Pewno już każdy z Was odwiedził nasz Szpital na Plaży. Ja jestem tu codziennie kilka razy.
Dziś także tam byłem i wiecie, co na mnie zrobiło wrażenie. Pewno nie zgadniecie.
Przez otwarte drzwi Szpitala zaobserwowałem przepływający dwumasztowy żaglowiec.
Płynął w jedną stronę a po chwili zawrócił i popłynął w drugą stronę.




Wydaje się to trochę dziwne, bo przecież mieszkamy na wyspie i nigdzie indziej tego żaglowca nie widać.
Szybko pobiegłem na Wulkan, aby spojrzeć przez lunetę, ale nic nie dostrzegłem na wodzie.
To samo na Karaibskiej Plaży - żadnego śladu żaglowca.
Wróciłem do swojej chatki i przeszukałem moją kolekcję encyklopedii.
Po chwili już znalazłem potrzebne informacje.

Żaglowiec o takich żaglach na masztach nazywa się bryg.


Takie statki służą do transportu towarów albo, jako okręty wojenne. Mogą mieć na pokładzie armaty i liczną załogę.

Trochę się przeraziłem czytając o tych armatach.
A może to piraci obserwują naszą wyspę. Może chcą na nas napaść.
Ale kochane Pandy nie panikujmy. Trzeba tylko zachować zimną krew i być czujnym.

Muszę szybko pobiec do Kamarii i jej o tym wszystkim powiedzieć. Może Kamaria będzie wiedziała coś więcej.

Tyle na dziś moi drodzy. Jak się czegoś dowiem więcej to dla Was szybko napiszę.




Miłego dnia Pandy

Pisał dla Was

Byee


PS. Więcej informacji o żaglowcach i o brygu

Misja z Yoyo i otwarcie Szpitala na Panfu

Witam.

Dziś rozpoczęła się misja z Yoyo.

Czeka na nas na Plaży i potrzebuje naszej pomocy.

1. Idziemy na Plaże i spotykamy rannego tancerza Yoyo który skręcił nogę w kostce.
2. Biedny Yoyo prosi nas o czerwone jabłko do wykonania soku.
3. Idziemy do Dużej Stadniny koni.
4. Bierzemy z koszyka czerwonw jabłko.
5. Wracamy do Yoyo i ten prosi nas o drugie jabłko, tym razem zielone.
6. Wyruszamy w poszukiwanie zielonego jabłka.
7. Wracamy do dużej Stadniny koni.
8. Bierzemy z siatki na górze zielone jabłko.
9. Wracamy do Yoyo na Plażę.
10. Biedaczek prosi nas o nektar z największego kwiatu na Panfu o nazwie Pollen.
11. Idziemy do Dżungli w poszukiwaniu tego kwiata.
12. Zrywamy kwiat.
13. Wracamy do Yoyo
14. Prosi nas teraz o pustą butelkę do wlania soki multiwitaminowego.
15. Idziemy do dyskoteki bo tam jest butelka do nalania soku.
16. Rozmawiamy z Barmanem i po chwili otrzymujemy butelkę i wracamy do Yoyo.
17. Yoyo mówi, że zrobi nam sok ale trzeba mu dać trochę czasu.
18. Idziemy na małą wycieczkę a w tym czasie Yoyo musi zrobić sok.
19. Wracamy ponownie do Yoyo i otrzymujemy gotowy sok w butelce którym musimy rzucić w ścianę szpitala. To będzie chrzest nowego budynku na Panfu.
20. Rzucamy tą butelką w Szpital.
21. Teraz możemy już wejść do Szpitala który został uroczyście otwarty :)
22. Spotykamy tu tancerza Yoyo, który dziękuje nam za pomoc, a w nagrodę ofiaruję nam butelkę
pełną pysznego soku.


Zwróćcie uwagę jaki fajny żaglowiec przepływa przy naszej wyspie (widać go dobrze przez otwarte drzwi Szpitala)


Byee

Kolejny mały prezent

Hej Pandy

Właśnie przed chwilą na moja pocztę mailową otrzymałem wiadomość, że wszystkie Pandy które mają ustawianą funkcje informowania o nowościach na Panfu (czyli newsletter) otrzymały prezent.
Tym prezentem jest ozdobna parasoleczka. Można ją postawić w chatce dla ozdoby.




... a i jeszcze jedno drogie Pandy. Jest już oficjalne potwierdzenie otwarcia szpitala na Panfu o czym informowali Was nasi Reporterzy.


Idźcie więc szybko na plaże i pomóżcie Yoyo znaleźć bandaże aby opatrzyć skręconą kostkę. Może już teraz lub za chwilę rozpocznie się ta dramatyczna misja. Może będziecie pierwszymi ratownikami medycznymi i pierwsi zobaczycie nasz szpital od środka.


Miłego dnia Pandy




Byee

Już niedługo otwarcie nowego Szpitala na Panfu

Hej.

Dziś rano ze źródeł na niemieckim blogu Panfu dowiedziałem się, że już niedługo na naszej wyspie powstanie prawdziwy SZPITAL!
Tak to super wiadomość! Na Panfu jak sami wiecie, Pandy uprawiają różne sporty które mogą spowodować kontuzje. Podróżując po wyspie możemy też nieszczęśliwie skręcić nogę, czy się potłuc na skałach wulkanu. Nawet wchodząc do domku na drzewie można pechowo upaść. Teraz będziemy mogli szukać pomocy w szpitalu gdzie będzie super opieka.
Będzie nawet aparat do prześwietleń złamanych kości. Dla nieszczęśliwych "połamańców" będzie prawdziwy wózek. Mam jednak nadzieję, że nie będziemy tego sprzętu potrzebować.
Ale jak coś się przytrafi to wiecie Pandy gdzie się udać :)
I jeszcze jedna uwaga, może będzie tu oddział dla naszych ulubionych Bolisiów i PomPomów.

Zdjęcie pochodzi z niemieckiego dziennika Maxa i Elli.
http://blog.panfu.de/


Byee

 

Kapi1000 w Krainie Panfu © 2020 | Przeróbka szablonu wykonana przez Adika