Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Detektywi w Bitterlandii. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Detektywi w Bitterlandii. Pokaż wszystkie posty

Podsumowanie Misji na Bitterlandię

Hej Detektywi z Bitterlandii :)

Czy wróciliście już z misji na Gorzką Krainę?
Jeśli tak, to dołączcie do licznego grona dzielnych detektywów.

Udało się wszystkim szczęśliwie wrócić dzięki dzielnej postawie Elli.
Teraz chciałbym zrobić małe podsumowanie całej akcji.

Niestety zawiódł sprzęt przygotowany na misję. Latająca łódź okazała się wielkim niewypałem.
Od początku wyprawy wyszły wszystkie usterki.
Profesor Bookworm może i miał dobry pomysł, ale może to pośpiech w planowaniu misji spowodował te problemy.
Napęd świetlikowy to epokowe odkrycie ale bardzo ryzykowne.
Mało nie spłonęliśmy nad wrogą krainą.
Żagiel z prześcieradła i jego mocowanie to była wielka prowizorka. Nie wspomnę tu o balonach.
A już pomysł z ZSBL to już istne szaleństwo. Przebijanie balonów igłą skończyło się upadkiem naszego pojazdu.
Na szczęście pandy to "twarde" stworzenia ;)
Co do wyposażenia, to nawet nasz strój okazał się nieprzydatny. Musieliśmy użyć zwykłej mąki i worków do kamuflażu.
Nawet super aparat zawiódł w najważniejszym momencie.
Wyszło (nie wyszło) jedno zdjęcie i to bardzo rozmazane.
Dziś od rana próbowałem coś poprawić w programie graficznym.
Zobaczcie efekt tej pracy.
Nadal mało można zobaczyć na tym zdjęciu. Może Wam się uda rozszyfrować jego zawartość.

Wracając do przebiegu misji, to muszę powiedzieć, że pandy nie zawiodły.
Max miał genialny pomysł z tańcem przed strażnikami.
Zaszokowani patrzyli na jego kroki Moonwalk. Chyba wzięli go za szaleńca :)

Ella bardzo szybko wyruszyła z misją ratunkową i jej dzielność wybawiła nas z opresji.
Zachowała zimną krew
i okazałą się bohaterką. O jej czynach będziemy pamiętać wiecznie.
Nie wspomnę o swojej postawie. Nie mam się czego wstydzić :)
Chyba to można powiedzieć też o Waszym zachowaniu w Bitterlandii.

Misja zakończyła się połowicznym sukcesem. Nasz patrol zobaczył zamek Evrona i jego siły.
Może i to zdjęcie będzie pomocne w dalszych planach.

To tyle moi drodzy detektywi. Dość już tego przynudzania.
Karnawał trwa i cukierkowa Parada też :)

Ciekawe czy olek55555 dziś wróci z urlopu ... sporo roboty jest na Blogu :)



Bułka z masłem ...czyli Detektywi w Bitterlandii krok po kroczku :)

Witajcie moi drodzy czytelnicy.

Postanowiłem usunąć gify (miały błąd)opowiadające o misji "Detektywi z Bitterlandii"
W zastępstwie przedstawiam prezentację którą zrobiłem ze 105 obrazków.
Dzięki pomocy Redaktor Naczelnej Tamaki (dziękuję za kod html) mogę przedstawić tą
obrazkową wersje przygody.

Zapraszam do oglądania!

PS. Bądźcie cierpliwi, bo prezentacja musi się trochę "ładować"

Kapi1000


Uwaga! Nowości :)

Hejka przyjaciele!

Wracam ze szkoły a tu czeka na mnie ...wielka niespodzianka.
Dostałem list e-mail od Panfu.
W nim zaskakujące dwa zdjęcia.
Pierwsze przedstawia statek powietrzny do "podboju" Bitterlandii.
To na jego pokładzie miał wyruszyć z niebezpieczną misją nasz Max.
Zobaczcie sami ten genialny wynalazek profesora Bookworma.


Jak widać, odnalazło się duże prześcieradło Lili ...na maszcie :)
Ciekawe kto je później wypierze i odda???

Pewno już wiecie o wypadku Maxa. To bardzo dziwna historia.
Opóźni to wyprawę o kilka dni.

To na razie tyle o pierwszej z nowości.
Czekajcie na cd.



Szklana pułapka


Witajcie Pandy "głodne" nowych wiadomości!

Od rana same złe wieści (i tylko jedna dobra na koniec)

Evron w bardzo tajemniczy sposób zranił Maxa. Podobno teleskop pokrył się odłamkami szkła, kiedy Max śledził ruchy Evrona. Evron wyczuł, że jest śledzony i odpowiedział czarem.
Ostry odłamek szkła ranił Super Reportera w łapkę :(

Zdjęcie i wiadomość pochodzi z http://blog.panfu.pl/

Max już jest pod opieką Dr. Feelgood i ma się dobrze.
Ale jego plany legły w gruzach (na razie)

A teraz druga zła wiadomość.
Jeszcze nie dziś i nie jutro będzie zmiana Księgi Przygód. Musimy na nią cierpliwie poczekać.

To teraz ta jedyna dobra wiadomość.


Dziś Dzień Złotych Pand!
Chyba nie muszę wam tłumaczyć co to takiego?
Miłej zabawy! Ale nie zapominajcie o Evronie i jego złych czarach!




Ostatnie przymiarki do udostępnienia Bitterlandii :)

Adin, dwa, tri :)

He he, to nie reklama Netii tylko ostatnie odliczanie przed rozszerzeniem mapki Panfu+Bitterlandii :)
Myślę, że już jutro możemy zacząć *zwiedzać, zdobywać, penetrować Bitterlandię.

(* wybierz właściwe)

Już dziś zachęca do tego poniższa ikonka


Czekam na tę chwilę, bo coś się będzie działo. Misja Detektywi w Bitterlandii, też zapowiada się interesująco.
To może razem odliczajmy, adin, dwa, tri :)



Przygotowanie do Misji w Bitterlandii

Hej Pandy :)

Max bardzo zaangażował się w przygotowania do wyprawy na Bitterlandię.
Jak każdy szanujący się detektyw postanowił skompletować swój ekwipunek.
Zaczął od wizyty u Lili. Nasza pracowita projektantka nie dała się dwa razy prosić.
Na wzór strojów znanych detektywów uszyła szybko płaszcz z wysokim kołnierzem.

Znani detektywi :)

W swoich szufladach znalazła lustrzane okulary.
Po ich założeniu na nos Max wygląda superancko :)
Jeszcze tylko ciemny kapelusz z szerokim rondem i Tajny Agent Panfu gotowy.



Max był bardzo zadowolony z tej przemiany.
Następnie swoje kroki skierował do Jaskini, gdzie w Laboratorium spotkał Profesora Bookworma.
Tu też spotkał się z życzliwa pomocą. Otrzymał super nowoczesną kamerę detektywistyczną.
Może wyglądającą podobnie jak ta:


Możliwe, że w jego ekwipunku znalazły się inne gadżety detektywa.
Ale to ścisłe tajna wiedza i ani mru, mru.
Teraz pozostało tylko zorganizować "przerzut" na Bitterlandię.
Wyprawa przez góry jest zbyt ciężka i ryzykowna.
Może teleportacja lub inny sposób (znany tylko Kamarii) wchodzi w rachubę?

Jak widzicie plan Maxa jest równie śmiały, co niebezpieczny.
Z wypiekami na twarzy czekam na dalszy rozwój wypadków.



 

Kapi1000 w Krainie Panfu © 2020 | Przeróbka szablonu wykonana przez Adika